Gdy przeciwnikom brakuje argumentów… próbują sprowadzić nasz protest do rozgrywki politycznej.
Dziś profil Koalicji Obywatelskiej w Piekarach Śląskich opublikował zdjęcie z jednego z naszych protestów opatrując je komentarzem „Organizacja PiS w Piekarach Śląskich” (samo zdjęcie jest przy tym zmanipulowane, bo nie było na nim wszystkich). Jakby tego było mało, w tym samym poście mowa o Zondacrypto.
To jest tak żenujące, że zastanawialiśmy czy w ogóle na to odpowiadać. To nie pierwszy raz kiedy próbuje się sprowadzić nasz protest do tzw. polityki… Bo tak jest „łatwiej”?
Zamiast wsłuchać się w liczne merytoryczne argumenty, gdzie podnosimy:
- politykę UE w zakresie odpadów, która dąży do ograniczenia ich spalania,
- politykę UE w zakresie klimatu i ciepłownictwa, która wskazuje całkiem inne kierunki transformacji,
- krajowe dokumenty strategiczne (opracowane i ogłoszone za tego rządu!), które również mówią o całkiem innych rozwiązaniach niż spalarnie,
- proste matematyczne obliczenia, z których wynika, że w naszym kraju zwyczajnie nie potrzebujemy kolejnych spalarni, a w obliczu ETS będzie to droga, ślepa uliczka.
Zamiast zrobić to wszystko po raz kolejny próbuje się sprowadzać nasz protest do polityki. Zwyczajnie ręce opadają…
Na naszym spotkaniu 7 sierpnia było obecnych ok. 150 mieszkańców (zdjęcie na grafice do posta). Każdy zapewne ma jakieś poglądy polityczne, ale osoby te połączyło jedno – sprawa spalarni. Spotkanie było apolityczne, a organizatorzy tj. Sławomir Wojtynek i Kasia Wojtynek nie są związani z żadną partią.
Takich powiązań można by się ewentualnie doszukiwać wśród prelegentów. Tyle że są to powiązania, które NIE pasują do narracji o „proteście PiS” 😉 Bowiem prelegentka Magdalena Madzia to działaczka i członkini parii Razem, a Leszek Kędzior to osoba, którą po stronie sympatii politycznych można łączyć raczej z wrocławskimi Zielonymi i Koalicją Obywatelską.
Krótko mówiąc, jakby nie zaklinać rzeczywistości, nasz protest jest merytoryczny, a NIE polityczny. Łączy nas sprzeciw wobec narzucania jednego rozwiązania, bez rzetelnej analizy wszystkich możliwości o których mowa w strategicznych dokumentach państwa.
Po raz kolejny apelujemy o dyskusję MERYTORYCZNĄ.
