Mnóstwo rozmów, jeszcze więcej rozdanych ulotek, kolejne powieszone banery – kończymy niezwykle intensywny dzień! Dziękujemy!
Co najważniejsze, nie spotkaliśmy ani jednej osoby, która popierałaby spalarnię! Dominuje sprzeciw oraz poczucie, że wszyscy byliśmy przez miesiące manipulowani, aby prywatny, zagraniczny biznes mógł zarabiać naszym kosztem.
Chcesz pomóc? Zaobserwuj profil Ocalmy Piekary przed spalarnią na Facebooku, lajkuj, komentuj, udostępniaj posty!
