Fejk-konta znów w natarciu. Był już niejaki „Piotr Bańka”, „Marek Lapok”, „Ernest Kulka”, „Gienek Sowa”. Nikt ich nie zna, nikt ich nie kojarzy. Dochodzą kolejne, które próbują przekonywać, że nasza walka nie ma sensu. Próbują nas złamać. Nic z tego!
Drodzy Państwo, uroczyście przyrzekamy, że zrobimy wszystko co możliwe ABY TA SPALANIA NIE POWSTAŁA! Na szczęście jesteśmy na bardzo wczesnym etapie, a czas gra na naszą korzyść!
Uważamy, że forsowanie spalarni jako „jedynego słusznego rozwiązania” dla Piekar Śląskich jest pozbawione podstaw prawnych, jest nieuczciwe i przedwczesne. Strategie krajowe i unijne wskazują całkiem inne rozwiązania w zakresie transformacji ciepłownictwa. Interes mieszkańców Piekar nie jest tożsamy z interesem prywatnej, niemieckiej firmy.
Cały czas NIE otrzymaliśmy twardych danych o które prosiliśmy w pierwszej i drugiej polemice z Piekary Jutra (czyli MPEC). Nie otrzymaliśmy porównań i wyliczeń kosztów wszystkich alternatyw wskazywanych w Krajowym Planie dla Energii i Klimatu czy projekcie Strategii Transformacji Ciepłownictwa.
Dlaczego? Bo fakty są jakie są. Spalarnie odpadów to szkodliwy archaizm, od którego powinniśmy odchodzić. To wcale nie jest najtańsze ciepło (co potwierdzają dane URE), za to są to kolejne problemy i kolejne emisje szkodliwych gazów cieplarnianych oraz szkodliwych toksyn. Kolejne spalarnie to także potencjalne szkody dla gospodarki o obiegu zamkniętym.
Jest jednak jeden plus. Procedowanie takiej instalacji wymaga czasu. To nie tylko zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to także (w przypadku ewentualnego przegłosowania zmiany planu) przygotowanie dokumentacji środowiskowej, wniosek o wydanie decyzji środowiskowej, pozwolenia na budowę itd. itd.
Brak zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego to najprostszy i najskuteczniejszy sposób na zablokowanie budowy spalarni. Ale nie jedyny. Innym jest CZAS. Bo czas gra na naszą korzyść. Bo „okienko” do budowy spalarni w UE, w tym także w Polsce, coraz bardziej się zamyka.
Dlatego drodzy piromaniacy: deklarujemy, że my nie poprzestaniemy w naszych staraniach. Możecie nas zalewać kolejnymi dziesiątkami komentarzy fejk-kont, możecie próbować nas zniechęcać. MY NIE ODPUŚCIMY!
Bo tu chodzi o nasze miasto, przyszłość naszą i naszych dzieci. I żadne komentarze anonimowych kont nas nie wystraszą!
