MPEC pod lupą UOKiK. Argumenty są bardzo mocne

Jak już informowaliśmy, we wtorek Stowarzyszenie Aktywni dla Piekar złożyło obszerne zawiadomienie o podejrzeniu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przez MPEC w Piekarach Śląskich.

Argumenty są bardzo mocne:

1. Zarzut dotyczący twierdzenia: „Najtańsze ciepło w Polsce”

MPEC twierdzi, że ciepło z instalacji termicznego przekształcania odpadów jest „najtańsze w Polsce i nawet dwukrotnie tańsze od ciepła z biomasy i gazu”.

Dane Urzędu Regulacji Energetyki przeczą tym twierdzeniom. Mieszkańcom nie wskazano źródła danych, metodologii ani tego, co dokładnie jest porównywane – koszt produkcji, cena ciepła czy taryfa. Nie wiadomo też, jakie koszty uwzględniono, m.in. inwestycji, finansowania, eksploatacji czy przyszłych kosztów CO₂.

2. Zarzut dotyczący twierdzenia: „Niższe rachunki za ciepło”

MPEC przedstawia spalarnię jako instalację, która ma przynieść mieszkańcom „niższe rachunki za ciepło”.

Problemem jest brak przedstawionego modelu ekonomicznego, który pozwalałby zweryfikować tę prognozę. Nie podano m.in. kosztu inwestycji, źródeł finansowania, kosztów eksploatacji, amortyzacji, kosztów emisji czy wpływu inwestycji na przyszłą taryfę. Pytanie brzmi czy MPEC posiadał rzeczywistą analizę ekonomiczną uzasadniającą obietnicę niższych rachunków?

3. Zarzut dotyczący twierdzenia: „RDF jest paliwem, za które się nie płaci, a dostaje się opłatę”

W materiale sponsorowanym pojawiło się twierdzenie, że RDF jest „jedynym paliwem, za które się nie płaci, lecz otrzymuje opłatę”, oraz że dzięki temu rachunki za ciepło mogłyby być nawet „o 30% niższe”.

W zawiadomieniu zakwestionowano m.in. sposób wyliczenia tych 30%. Nie wiadomo, co oznacza „droższa alternatywa” ani czy uwzględniono wszystkie koszty, w tym inwestycję, finansowanie, CO₂ i zagospodarowanie pozostałości po spalaniu. Wiadomo natomiast, że pominięto bioodpady, które też są paliwem „z ujemną ceną”.

4. Zarzut dotyczący twierdzenia: „Spalarnia nie generuje opłat za emisję CO₂”

Na stronie „Piekary Jutra” MPEC przedstawia instalację jako rozwiązanie, które „nie generuje opłat za emisję CO₂”. Kwestia ta może mieć istotne znaczenie dla ekonomiki spalarni i przyszłych kosztów ciepła, szczególnie w kontekście zmian regulacyjnych dotyczących EU ETS.

UOKiK powinien sprawdzić podstawę faktyczną i prawną tego twierdzenia oraz to, czy mieszkańcom przedstawiono jego ograniczenia i kontekst regulacyjny.

5. Zarzut dotyczący twierdzenia: „Bezpieczna i przyjazna środowisku”

MPEC określa planowaną instalację jako „bezpieczną” i „przyjazną środowisku”. Tymczasem takie kategoryczne określenia tworzą nieprawdziwy obraz jeżeli jednocześnie pomija się emisje, powstawanie żużli i popiołów, ich transport i zagospodarowanie oraz wpływ spalania na gospodarkę odpadami i gospodarkę o obiegu zamkniętym.

6. Zarzut dotyczący twierdzenia: „Mniejszy ruch ciężarówek”

MPEC wskazuje jako korzyść spalarni „mniejszy ruch ciężarówek na drogach miasta”. Rzecz w tym, że przy planowanej skali spalarni tj. około 100 tys. ton odpadów rocznie oraz koniecznością wywozu pozostałości po spalaniu, szacowanych na około 30 tys. ton rocznie trudno mówić o mniejszym ruchu skoro dziś w ciepłowniach MPEC spala się ok. 25 tys. ton węgla.

7. Zarzut dotyczący twierdzenia: „Poparcie MPZP nie oznacza zgody na budowę”

MPEC przekonuje mieszkańców, że poparcie zmiany MPZP „nie oznacza zgody na budowę instalacji”, a zmiana planu ma być jedynie „otwarciem drogi do dalszych analiz”.

Tymczasem projekt MPZP wprost dopuszcza na tym terenie spalarnię odpadów, jednocześnie plan wyklucza na tym obszarze alternatywne rozwiązania. UOKiK powinien zbadać, czy sposób przedstawienia znaczenia zmiany MPZP nie pomniejszał jej rzeczywistego znaczenia dla mieszkańców.

8. Gotowy formularz poparcia przygotowany przez MPEC

MPEC nie tylko informował o konsultacjach, ale przekazywał mieszkańcom gotowy formularz poparcia zmiany MPZP, zawierający przygotowaną treść stanowiska.

Formularz łączył poparcie dla zmiany planu z takimi argumentami jak „czyste powietrze, stabilność cen ciepła i stabilność kosztów zagospodarowania odpadów”. Tym samym wywierał presję na decyzje mieszkańców poprzez gotowy, jednostronny przekaz.

9. Dyskredytowanie krytyków spalarni

W ramach kampanii MPEC pojawiły się również materiały odnoszące się ironicznie do osób krytycznych wobec spalarni, m.in. poprzez określenia „szarlatan”, „szeptanka” czy „mag”.

Materiały te mogą być istotne przy ocenie całokształtu kampanii, w której MPEC przedstawiał własne argumenty dotyczące ekonomiki, ekologii i bezpieczeństwa, a jednocześnie podważał wiarygodność przekazu krytycznego.

10. Pomijanie istotnych informacji

Nawet jeżeli pojedyncze zdanie jest formalnie prawdziwe, sposób jego przedstawienia może wprowadzać w błąd, jeżeli przedsiębiorca pomija istotne warunki, ograniczenia, koszty lub ryzyka.

W przypadku spalarni dotyczy to m.in.: kosztów inwestycji i finansowania, przyszłych kosztów CO₂, kosztów eksploatacji, emisji, pozostałości po spalaniu, transportu, wpływu na gospodarkę odpadami.

Podsumowując, przedmiotem zawiadomienia jest sposób komunikowania przez MPEC informacji dotyczących ekonomicznych, środowiskowych i faktycznych konsekwencji planowanej spalarni, w szczególności wobec konsumentów będących odbiorcami jego usług.

Czy MPEC przedstawiał mieszkańcom rzetelne i kompletne informacje, czy też poprzez eksponowanie korzyści i pomijanie istotnych kosztów, ryzyk i ograniczeń mógł stworzyć jednostronny, nadmiernie korzystny obraz forsowanej przez siebie instalacji?

Dla nas odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ale mamy nadzieję, że zbada to UOKiK.

Dziękujemy Stowarzyszeniu Aktywni dla Piekar za opracowanie i złożenie tego zawiadomienia.

Inne wpisy